Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
1.Moje ostatnie osiągnięcie- konkurs czytelniczy2.Moje wiersze, które chciałabym zapisać w pamięci

Mój profil



Z mojego życia pytań kilka
Lista najlepszych wyników

Dla tych, którzy myślą, że wiedzą o mnie wszystko...

W życiu jest dużo chwil, które mogły się zdarzyć a nie wydarzyły się Zdarzają się też te magiczne, które mijają niepostrzeżenie, po czym ręka przeznaczenia zmienia cały nasz świat ...

Kiedy masz już wszystkiego dość, możesz zrobić różne rzeczy. Powiesić się, popaść w najczarniejszą rozpacz, albo wziąć do ręki browca i ruszyć przed siebie. Polecam ostatni wariant, bo - zupełnie niespodziewanie - możesz przejść do drugiego świata.Moje przejście nie było tak wspaniałe, jak przejście Alicji w powieści Carolla. Nie zobaczyłem rozpływającego się uśmiechu kota ani nie uciekałem przed szalejącą talią kart. Co nie znaczy, że nie doświadczyłem dreszczyku emocji... Wybrałam się zatem na imprezę do GP Kamień Śl.... Wzięłam dwa drinki: filadelfia mit sprite, popiłam browcem- Warka razy jeden i ruszyłam przed siebie... Wtedy zrozumiałam, że mój były nie jest mnie wart. Zaczęłam z nim chodzić, gdy miałam 14 lat i myślałam wtedy, że miłość potrafi pokonać wszystko. Teraz wiem, że aby tak się stało musi być ona obustronna. Tymczasem zostałam na lodzie. Zrozumiałam, że zaczynam nowe życie, zostawiając wszystko za sobą. Całą resztą natomiast-opisując w tym blogu.

archiwum

    2009 *Przedwiośnie *Styczniowy puch myśli 2008 *Grudniowe płatki *Jesień właściwa *Październikowy bałagan *Wczesna jesień *Sierpniowe żniwa *Promyki gorącego poranka *Wczesne lato *Pełnia wiosny *Pierwiośnie *Marcowe przemyślenia *Przedwiośnie *Styczniowy puch myśli

linki

    Czytam...
    Parafia św. Cyryla, Metodego i Walentego
    Klasowicze
    Ja na Nasza-klasa-zaloguj się by zobaczyć mój profil
    Moja klasa
    Lorza photoblogowiczów
    Blog, który czytam
    Tutaj się tworzy
    Moje wiersze
    Zbuduj drzewo genealogiczne-ja już mam swoje:D

ulubieni

.

Licznik odwiedzin

Zajrzało tutaj już 64173 osób

Powered by blog 4u

Mój pamiętnik

1.Moje ostatnie osiągnięcie- konkurs czytelniczy
2.Moje wiersze, które chciałabym zapisać w pamięci

W ostatni dzień w szkole przed feriami spotkala mnie miła niespodzianka. Okazało się, iż zostałam jedyna osobą, która wygrała konkurs z "Pana Tadeusza". Zajęłam jedyne 1 miejsce. Jedyne, ponieważ żadnemu nie udało się zająć 2 i 3 miejsca. Pokonałam wszystkich. Dostałam książkę, zestaw 2 filiżanek ze spodkami ręcznie zdobionymi, podziękowania i gratulacje od organizatorki z biblioteki i co najważniejsze od głównej dyrektorki przed całą szkołą. Ostatnie osiągnięcie tego typu zdobylam w 1 klasie technikum i jak widać udało mi się to powtórzyć i w trzeciej. W sumie ze swoich szkół mam niestety tylko 3 książki(wyróznień jest troszkę więcej i to z podstawówki). Pierwszą swoją książkę dostałam w 1 klasie szkoły podstawowej za wyniki w nauce i wzorowe zachowanie. Puźniej były wyróżnienia, ale świadectwa z paskiem nigdy nie miałam, ponieważ dostawało się go dopiero od 4 klasy szkoły podstawowej, a właśnie wtedy zaczęły sie moje kłopoty w nauce. Drugą swoją książkę otrzymałam również w konkursie czytelniczym pisząc recenzję do romansu z serii z serduszkami. Aktualnie nie pamiętam jaka to była książka, ale jej recenzję mam schowaną w swoim pokoju(nie będę jej teraz szukać). No a ta trzecia- wiadomo. W końcu pisałam o niej na samym początku. Powtarzanie się jest oczywiście zbędne.



Moje wiersze, które chciałabym zapisać w pamięci


Je t'aime


Kocham Cię. Oczami,
bo w moich oczach płoniesz Ty.
Kocham Cię. Sercem,
bo w moim sercu jesteś Ty.
Kocham Cię. Słuchem,
bo w moich uszach słyszę Twój głos.
Kocham Cię. Duszą,
bo w mojej duszy tańczysz Ty.
Kocham Cię. Dotykiem,
bo dotyk Twego ciała przyprawia mnie o dreszcze.
I czego tutaj brakuje mi jeszcze?
Wszystko mam.
W Tobie jest mój cały świat.
Przy Tobie rozkwitam jak jaśminu kwiat.


Wyslano: 2008-04-20 13:10


Nie ma już: Ja i Ty


Sny się spełniają.
Najlepszym na to przykładem jesteś Ty.
Nasze serca wspólną pieśń śpiewają.
Nie ma już: Ja i Ty.
Poprostu jesteśmy My.
Kochać Cię zawsze będę.
Ty mnie kochaj też.
Choćbym przeszła cały świat.
Choćbym przebyła drogi szmat,
nie znajdę drugiej takiej osoby,
która by z Tobą mogła iść w zawody.
Tak jak w łonie trzepocą mi motyle,
taka miłości potęga jest, i tyle.
Nie ma już: Ja i Ty.
Poprostu jesteśmy My.


Wyslano: 2008-04-20 12:59

Tęsknota


Wiosenne pąki
i zapach traw.
Wiejskie łąki-
-tego mi brak.
Parzące słońce
i chłodna woda.
Że mnie tam teraz
nie ma-
-tego mi szkoda.
Siedzę w szkolnej ławce,
tak jak wtedy
przy sadzawce.
Rozmyślam sobie w głębi,
jakie kiedy samotna
i cicha przeżywałam męki.
Teraz już nie sama,
na ścieżce jestem życia.
Towarzyszysz mi Ty.
Teraz już tylko
z radości ronię łzy.
Że nie ma przy mnie tych traw
i wiejskiej łąki-
-tego mi brak.


Wyslano: 2008-04-14 17:18


Na kartkę spiszę ciszę cz. II


Mówiąc tak między nami,
tak jak napisałam kiedyś.
Tak teraz mogę napisać,
że poniżej spiszę:
błogą i spokojną ciszę.

Bezkresny mały pokoik
czterech ścian,
gdzie słychać szelest traw
i muskające o nie skrzydła motyla.
Taka jedna z moich wypraw,
gdzie słońce zaszło już dawno.
Przechodzę między wierzbami
i czuję na sobie blask gwiazd.
Tulą mnie ich ramiona,
a włosy plączą się z wiatrem.
Słyszę jak mrówka w trawie krąży,
tam, pod drzewami.
Tak cicho jak muszka przed owocami. Czy to tęsknota,
czy też nie,
że tak wciąż na jawie śnię?


Wyslano: 2008-04-14 17:12

"Był sobie raz poeta"


Był sobie raz poeta.
Poeta wierszokleta.
Nie umiał nic napisać,
nic na kartkę spisać.
Nie w nim dusza poety.
Poety-wierszoklety.
Błędy robił na błędzie,
gdzie na kartkę spojrzysz,
kleks wszędzie.
I nic by nie było dziwnego,
gdyby po jego śmierci,
ktoś zaczął czytać jego wiersze,
od tak,
ku pamięci.
Coraz większą popularnością,
cieszyły się jego wiersze.
Bo taki już los poety-
za życia sławny nie będzie.
Gdybyś pisał wierszów całe stosy,
zastanów się ile z nich ma czar,
który sprawi, że w świecie
wszędzie,
Twoje wiersze czytać,
zwykły człowiek będzie.


Wyslano: 2008-03-14 16:31


"Skąd ten ogień?"


Skąd pochodzi ogień palący świeczkę?
Zgaś ją.
Powiedz mi gdzie odszedł.
Odpowiem Ci wtedy skąd pochodzi.
Bo nic nie pochodzi z niczego.
Wszystko gdzieś ma początek,
ten mały swój zakątek.
Gdzie rodzi się na nowo,
to i owo.
I jaki morał jest z tego?
Otóż, że nic nie pochodzi
z niczego.


Wyslano: 2008-03-14 16:16



"Już niebawem"


Dziś o świcie,
w pięknym chmur błękicie,
patrzę w tę dal bez końca,
stojąc w promykach słońca.
Wsłuchuję się w rozmowę drzew,
z której wyłania się ptaków śpiew.
Zerkając na te wysokie sosny,
poznać można, iż to pierwszy dzień wiosny.
Wychodząc na łąkę w ten dzień o świcie,
widać jak przyroda rozpoczyna swe życie.
Już niebawem świerszcze w rosie siadają,
i piękną melodię letnią nam zagrają.
Poczujemy za chwilkę w kwiatach,
iż to będzie pierwszy dzień słonecznego lata.


Wyslano: 2008-03-13 18:08

"Zrozumiałbyś napewno"


Bo na tym to polega-
ja piszę -ty nie rozumiesz,
ja piszę sercem-ty z nudów czytasz.
Ty czytać umiesz,
ja pisać po swojemu umiem
i każdy wers mój wyśmiewasz powoli,
ale gdybyś umiał czytać
ze zrozumieniem w sercach,
zrozumiałbyś na pewno,
co przekazuję w tych wersach.


Wyslano: 2008-03-06 20:05


"Gwiazda na niebie"


Noc co jasne niebo okrywa,
co do tańca gwiazdy wyrywa,
zimny chłód swój nam daje.
Wiatr co miał drzewa kołysać wiać przestaje.
Jak płatki co rozchylają się
pośród nocy cienia,
podziwiają gwiazdę co blaskiem swym rozpromienia.
Im myślę, że bliżej jestem
tej gwiazdy na niebie,
tym bardziej ona oddala mnie od siebie.
Lecz kiedy ostatni raz na niebie zaświeci
i na ziemię swoją gwiezdną drogą zleci,
czuję się jakby białe skrzydła,
doprawiły mi jaśminowe kadzidła.
I kiedy gasną jej jasne promienie,
wydaje właśnie swe ostatnie tchnienie.
A płatki, które zrzucają kwiaty, padają na obmarłą gwiazdę niczym białe szaty.


Wyslano: 2008-03-06 19:49


"Nie rozumiem tego"


Jak ziarnko w morzu piasku,
jak kwiatek w cieniu lasku,
jak kropelka w oceanie,
tak moje serce w smutnym stanie.
Tak łza płynie po policzku,
tak siedzię przy stoliczku.
Że nie witam z Tobą poranków,
że nie żegnam z Tobą zachodów...
Kochać Cię? Nie mam powodów,
a jednak kocham.
Sama nie wiem dlaczego,
nie mogę być z Tobą,
nie rozumiem tego.


Wyslano: 2008-02-28 16:47


"Wychowanie to niy ino słodycz"


*****

Mały bajtel strzyloł afy,
bo ni chce wypić mleka z flachy.
Tak nad nim stoją z tą flachą aż do znudzynio.
A łon ino to loto z tą flachą i loto,
a to pod jedną ołmy szłapom a drugom szłapom.
Inoć w antryju na bufyju stoi szolka,
a łon ją hyc i już uciekoł,
a matula bebloł mu ino i bebloł,
a tyn baltej:
to ino bojki a niy prowda
i już nie rob mnie za wołzna.
Co sie ciepiesz smarkoczu!
Za te twoje wyrobianie,
zarołz ci tu złożam lanie!
Tu sie skradoł poukradku,
a tam go ołma bicym po zadku.
Takiej to u omy som metody,
bo przeca wychowanie to niy ino słodycz!

*****


Wyslano: 2008-02-25 21:01


"Zatracić apetyt"


Taki sobie Arek. Do baru się dziś spieszył.
Tylko trzy szklanki wódki wypił, ale się cieszył!
Wtedy to myślał, że jedynym na smutki ratunkiem,
to pocieszyć się dobrym trunkiem.
No i potem napoju tego moc szybko poznał,
jakiego to nazajutrz kaca dostał.
A myślał, że wczoraj sobie tam grzecznie siedział.
Ależ to dziś jak tam poszedł, to się dowiedział.
Jak to w baru wtedy ludziom głowy pozawracał,
ileż to stołów powywracał.
Jak za szkody teraz zapłacił,
to już na alkohol apetyt zatracił.


Wyslano: 2008-02-25 19:59


"Wiolu!!! Po Tobie smutek i żal!"


*****

Smutku mój smutku,
po co dziś mnie wzywasz?
Śmierć koleżanki...
Ah tyle miała planów,
więcej cierpienia.
Dlaczego ona?
Te pytanie niczego nie zmienia.
Bo jej nie ma.
Teraz w sercu zostanie,
gorzka chwila milczenia.
Jak to się stało-
cuż to za pytanie?
Jakby nieszczęść było mało.
Po co te całe gadanie.
Nie ma jej i nie bedzie.
Opuściła mury tego świata,
przez ostre męczarnie kata.
A rodzina jak rodzina-
łzy ronić zaczyna,
jej już nie ma i nie będzie.
Choćbyś szukał jej wszędzie,
nie znajdziesz.
Nie zobaczysz jej uśmiechu.
Tak musiało być.
Dla jakiego grzechu?
W tak młodym wieku!!!
Osiemnastki nie dożyła,
jako dziecko żywot skończyła.
Szkolne korytarze.
Takie puste i ciche...
Przez śmierć i życie wyśmiana,
nasza Wioletta kochana.

*****

Wioletta
*1990-2008+

*****


Wyslano: 2008-02-19 21:40


"Ty mnie nigdy nie kochałeś"


*****

Dla swej swawoli, dla tej wolności,
co codzień witasz z innymi gośćmi,
przy butelce na stole,
zaczynasz swawole.
Ty mnie nigdy nie kochałeś.

Co tam po mnie,
co ja Cię obchodzę.
Ty nawet nie pomyślałeś by przyjść do mnie.
Ciebie ja niech lepiej nie zawodzę.
Ty mnie nigdy nie kochałeś.

Dla tych procentów,
dla szumu w głowie,
dla tych pięknych akcentów,
co słychać w twojej mowie.
Ty mnie nigdy nie kochałeś.

Dać życie tylko komuś chciałeś,
by je zatruwać swoim zachowaniem.
Ty zawsze będziesz mnie kochać, mawiałeś.
Ale Ty nawet nie zaszczyciłeś mnie swoim staraniem.
Ty mnie nigdy nie kochałeś.

Ja żyję dla mamy- dla tego słońca.
Co codzień patrzy na mnie bez końca.
Co w oczach ma serce,
a Ty, że istniejesz trzymasz mnie w tej męce.
Ty mnie nigdy nie kochałeś.

Ty tylko dla zabawy mnie chciałeś.
Myślałeś, że na tym polega życie
i tego ostro się trzymałeś.
A ja cierpię przez to skrycie.
Ty mnie nigdy nie kochałeś.

Nie chcę już mamie tych łez pokazać,
wiem, że ona też przez Ciebie płacze.
Dlaczego nie mogę Ciebie wymazać.
Ty mnie kochasz-mawiałeś.
Ty? Ty mnie nigdy nie kochałeś.

*****


Wyslano: 2008-02-18 16:55


"O ciekącym zegarku"


Zegarek ciekący
zawiera piasek co brzegi szybki napiera.
Ileż to zanim piach w dół zleci
można załatwić za sprawy,
tyleż to można zrobić postanowień poprawy...Tak, to prawda-przyznaję.
Lecz ja tutaj z moją klepsydrą zostaję.
A ona, jak to ona:
Ten swój piach w środku toczy,
tak, że hipnotyzuje oczy.
Takie są jej sidła zdradliwe,
utopienia mnie w sobie są chciwe.
A gdy obrucę ją, piach w dół wraca,
takiej jest klepsydry praca.
A ja tutaj nic do roboty nie mając,
siedzę przy niej,
tak się w niej kochając.


Wyslano: 2008-02-17 11:30


"Haiku"


Lśni w wodospadzie tęcza,
lecz nie złapiesz jej i tak.


Wyslano: 2008-02-17 11:20


"Deszczowa kołysanka"


*****

Patrzę przez okno,
a tam kurtyna.
Jak kryształowe korale,
tak spadają łzy.
Wiatr nimi kołysze,
w takt deszczowej kołysanki.
A małe promyczki słońca,
co właśnie wyszły zza chmur,
próbują się przedostać,
przez małych pryzmatów sznur.
A mnie tuli deszczowa kołysanka,
cichy wiatru szum
i spadających szkiełek sznur.
A mnie tuli te słońce,
co w pryzmaty promieniście,
sypie złote nici.

*****


Wyslano: 2008-02-16 17:04


"Czasy Oświęcimia"


To tylko człowiek bez duszy,
gnębi mnie i woła,
czy ja nie wiem ile katuszy,
w ludzkich sercach gościło.
Ile to cierpień, jaki niepokój
ogarniał ludzi co w mroku,
ciemność i śmierć w sobie czuli...
Ale Ty mówisz daj sobie spokój?
Jak ja mam z tym żyć,
kiedy po tylu latach,
Polacy z Niemcami nie mogą,
zapomnieć o tamtych czasach.
Ile to jedni drugim wypominają
i sobie nawzajem zapomnieć nie dają?
Ja nie chcę tak żyć,
ja chcę zgody,
bo moje serce nie znajdzie inaczej miejsca,
jak brzegi zmarzniętej wody.


Wyslano: 2008-02-16 16:59


"Wołanie wiatru"


Co tam szumi w szparze okna?
Co tak niespokojnie woła do mnie?
To wołanie wiatru.
Gwiżdże układając melodię,
jak wtedy kiedy wielkie skupiska gwiazd,
zrobiły piękną aleję miast.
Każde inne.
Jak we wnętrzy teatru-tańczy...
Przy oknie moja osoba uklęka...
tak, to było dawno,
jak wsłuchiwałam się po raz ostatni
w ten szum...
Wtedy moja ręka maleńka,
uchylała okno-by na wołanie wiatru
wpuścić je do wnętrza.
Teraz kiedy znów się w nie wsłuchuję,
znów wpuszczam go do środka.
Łapie mój oddech chłodny wiatr
i wylatuje na zewnątrz,
by wypuścić go w świat.


Wyslano: 2008-02-16 16:52


"Biała magia"


*****

Była raz dziewczyna,
o oczach jak poranki.
Cały ich srebrny blask
wlewała w szklane dzbanki.
Jak rosa głęboko
siadała w trawie,
tak jej słowa,
potrafiły osiąść w ludzkich sercach
na dnie.
Jak potrafiła swym blaskiem
zaczarować gwiazdy,
tak księżyc przed nią kłonił się nisko.
Jak kwiat pod osłoną nocy patrzył
na nią samotnie,
tak ona potrafiła do niego-uśmiechnąć się
zalotnie.

*****


Wyslano: 2008-02-12 12:02


"Serce swe oddaj w podzięce"


Kochasz, nie kochasz,
lubisz, nie lubisz,
jak pierwszą miłość-
tak drugą gubisz.
Jak mały bajtel,
rączki zaciska,
jak Ciebie pieściła kołyska,
tak Ty nie dorosłeś wcale,
by kochać dziewkę stale.
A ona-jak to ona:
Nieba Ci przychyliła,
jak stąpając po głowę w śniegu,
obeszłaby dla Ciebie biegun.
Jak ptaki piosnkę na skrzydłach swych niosą,
by pochwalić się nią niebiosom,
tak Ty pujdź do swej wybranki,
jak kiedyś sercem ukochać ją chciałeś,
tak jej serce swe oddaj w podzięce.


Wyslano: 2008-02-11 21:47


"Deszcze"


Jak po policzkach łzy,
tak z niebios rosa.
Kropi, nie kropi,
leje, nie leje...
Smutkiem ocieka.
Jak wiatr w te krople wieje,
tak człowiek rani człowieka.
Że są na tym padole dobre dusze,
marna to pociecha.
Wsłuchując się,
nie wsłuchując
w ten szklany szelest,
myślę sobie czasem
jak łza się różni od deszczu.
Jak łzy i szlochy powoli uciekają,
taki szelest strun mają deszcze.
W przeciwieństwie do łez-

bezbolesne.


(W podziękowaniu mojemu koledze Dawidowi-bez niego ten wiersz by nie powstał)


Wyslano: 2008-02-11 21:40


"Kto z dziecinnej szydzi wiary" (bajka z morałem)


Kiedy gwiazdka zaświeci na mym niebie,
to znak, że ja kocham Ciebie.
Ale razem z Tobą być nie mogę.
Łzy po szybce na okienku,
spływają po cicheńku.
Wiatr przez szparę okna dmucha,
nasłuchiwa to poducha.
Gwiazdka co na niebie wysoko świeciła,
teraz z obłoków w ziemię się spuściła.
Upadła pod okienkiem mym,
a tu nagle przed oknem srebny dym!
Patrzę i patrzę, nadziwić się nie mogę,
któż to z dymu, jak światło się wytoczy,
jaki dziw oto widzą me oczy:
Suknia błękitna jak chmur obłoki,
błyszczy jak w słońcu górskie potoki.
W ręku świecąca biała różdźka-
-tak, to jest dobra wróżka!
-Czemu jego serce pieścisz, tak się w nim kochając?
Jak w płaczu żyjecie wśród ognia pałając!
Sim sala sim sala sum
tralala tralala bum!
Już tutaj katusze skończyć muszę
i od tęsknoty wybawić dusze!
Sim sala sim sala sum
tralala tralala bum!
Nagle wszystko zniknęło.
Idę przed siebie,
patrzę, tuż przede mną,
idzie i łapie mnie w ramiona
mój wybranek,
o uśmiechu jasnym jak poranek!
Wierzyć, nie wierzyć,
w te czary i mary?
Piosenka świerszcza lub strumienia,
niech będzie odpowiedzią
na Wasze zwątpienia.
Tak to już bywa na świecie,
sami dobrze teraz wiecie,
że kto z dziecinnej szydzi
w magię wiary,
sam zazna drwin,
gdy będzie stary.

Ps.:A teraz stworzę dla Ciebie jasne i kolorowe słońce!
Jak te maki i kwiaty kwitnące na łące!
By radość Ci niosły i złote lato,
tak jak me serce-pokochasz je za to.

Koniec.


Wyslano: 2008-02-09 14:56


Do kanikuły


*****

Słońce, które wstajesz o świcie!!!
Oh, jak umilasz moje życie!
Piasku na plaży, który ścielisz się pod nogami,
jak cicho szumisz pod stopami.
I te fale, co płyną razem z żaglami...
Ja wam uśmiech swój podaruję,
a wy go złapcie i trzymcie na smyczy,
jak lis swojej trzymie się zdobyczy.
Wiem, że z tego wiersza dla ciebie nie ma żadnej sztuki,
ale ja tak lubię pisać- nie dla samej nauki,
ale dla tych promyków, które rano mnie witają
i ze mną tańczyć zaczynają.
I dla tego morza, które mnie swoimi,
darzy błyskami w słońcu kryształowymi.

*****


Wyslano: 2008-02-08 17:58


"Bez polotu..."


*****

Nie jestem ideałem,
wiesz o tym doskonale.
Nie jestem romantyczką,
nie jestem chudą tyczką.
Nie jestem jak kwiat róży,
co rozwija się po burzy.
Nie mam marzeń,
nie mam snów.
Jestem zimna i pusta
jak grudniowy puch.
Jestem nikim,
dla kogoś kto myśli,
że jestem dla niego wszystkim.

*****


Wyslano: 2008-02-07 20:56


"Czy tego nie widzą niebiosa?"


Jestem dziwna jak ten cały swiat.
Żeby go zrozumieć przeszłam drogi szmat.
Widziałam w jakim trudzie
żyją na nim ludzie.
I mi się śni sen o lepszej doli,
tymczasem czuję się jak w niewoli.
Kiedy nadejdzie dzień,
który już w duszy,
samą niewolę rozkruszy?
Jak z tych myśli szumu,
mam posłuchać rozumu?
Jak po policzkach ludzi opada rosa!!!
Czy tego nie widzą niebiosa?!


Wyslano: 2008-02-07 17:41


"Z gasnącym żegnam Was promieniem"


*****

O słońca zachodzie
przeglądam się w źródlanej wodzie.
Słońce odchodzi, kres jest jego bliski,
promieni w wodzie ostatnie błyski.

Pierwsza gwiazda się zapala,
ostatni słońca promyk poniosła fala.
Kropelki wody błyszczą w trawie,
ułożyły się na jej rzęsach ciekawie.

Nocne kwiaty swe kielichy kłonią,
pajając mnie swoją wonią.
Z nocnym teraz zasnę rozmarzeniem
i z gasnącym żegnam Was promieniem.

*****


Wyslano: 2008-02-05 16:47



"Gwiazdeczka" (wiersz dla dzieci)


Kiedy gwiazdka wysoko świeci,
wpatrują się w nią wesoło dzieci.
Kiedy ta gwiazdeczka spadnie,
dzieci ją poproszą ładnie,
co szybko w sercu na dnie
ułożyły za życzenia.
Takie niewielkie-
do spełnienia.


Wyslano: 2008-02-04 11:02


"Malutka jaszczurka" (wiersz dla dzieci)


Myślisz czasem, że to smoka miniaturka,
gdy na kamyczku siedzi jaszczurka.
Czasem ten smoczek przed wieczorem,
biega sobie nad jeziorem.
Kiedy ktoś ją chce dogonić,
czy to złapać, czy pogonić,
ucieka zawczasu do wielkiego lasu.
Wtedy może nam powiedzieć skromnie:
"Daleko im jest do mnie".


Wyslano: 2008-02-04 10:11


"Wierzyć w niebo"


Ludzie nad grobem załamują ramiona.
Pytają: dlaczego dziś? Dlaczego właśnie ona?
Wten głos z oddali,
gdzie inni ludzie stali:
I po co te troski, wszystkie wzdychania
i żale, i smutki, i rąk łamania:
"dlaczego ona?"!
Przestańcie.
Wierzyła w niebo-
jest ustawiona.


Wyslano: 2008-02-04 10:03


Ogród królewski"


W mym królewskim ogrodzie
ptaki kolorowe świergotały,
o zachodzie słońca,
którego promienie na swych skrzydłach spotkały.
Nawet bez biały,
którego inne kwiaty otaczały,
sypał w powietrze zapachy,
które me serce otulały.


Wyslano: 2008-02-03 12:34


"O wszystkim i o niczym"


Słyszę jak cicho szepcąc,
stary zegar czas odmierza bezustanku.
Siedzę przy oknie i przypominam sobie,
jak stojąc na przystanku
myśli plątały się w głowie.
Z chaosu tego dzisiaj ułożyłam,
na kartkę spisałam,
długopis odłożyłam,
wiersz o wszystkim i o niczym.
Tak poprostu,
aby jedną chwilę,
przelać na kartkę z nudów.
I tyle.


Wyslano: 2008-02-02 19:24


"Erotyk"


Już się o grzechy noce proszą,
nieubłagalną naszą rozkoszą.
Czuję gwiazdy nisko nad nami zwieszone,
gdy wyciągam ręce ku Tobie,
w Twoją słodyczy stronę.
Widzę niebo- drży rozkoszą z Twego ciała.
I oczy roześmiane w dalekiej podróży,
którą dziś przeżywamy.


Wyslano: 2008-02-02 17:39


"Wspomnienia z gimnazjum"


Po długich latach, pierwszy raz,
wracam do dawnej szkoły...
Jak mija czas!
Jak minął ten czas!
Na ławki, rzuciłam okiem...
Tutaj siedzieliśmy w ów dzień...
Przeszedłam obok nich szybkim krokiem.
Jak mocno łzy tęsknoty cisną się do gardła!
Jednak już Was razem chyba nie ujrzę,
ale teraz swym żalom ulżę.
I pozwolę ciężkim łzom,
wylać sie na ławkę mą.


Wyslano: 2008-02-01 19:28


"Coś cenniejszego"


Na nic Bóg zsyła burze!
Cenniejsze dla mnie są kwitnące róże!
I te bzy, konwalie, storczyki.
I te na placu rozproszone,
dziecięce krzyki.


Wyslano: 2008-02-01 19:04


"O Sobie"


Byłam poetką nieznaną.
Zmysłów bogatych wspomożen.
Bądź opiekunką mych planów.
Coraz bardziej wierna...
z każdym czyimś westchnieniem.
Mówiłam zwyczajnie,
bez wsparcia detalów.
Nie ważne.
Umarła we mnie poezja,
jak ta,
zwędnięta już
frezja.


Wyslano: 2008-02-01 19:01


"ZATRZYMAĆ CZAS MIEDZY WESTCHNIENIAMI"


Myśli nie myslące,
krew bez krwi,
życie bez życia,
to uczucie bez uczucia,
jak jadowita żmija,
pożera, niszczy i zabija.
To moje serce, bez Twego serca,
bije, nie bije, ogień uśmierca.
Nie da się woda ugasić,
nie da się w Tobie rozpalić.
Jak serenada świerszczy co gra na łące,
jak słońce w południe żażące,
jak ten deszcz co gra na zawołanie,
jak te maki na polanie.
Tak nagle zamarło wszystko wokół,
tak szybko głębia tajemnic mroku,
okryła świat mój samotnością.
A ogień miłości płonie i płonie,
jak te maki na polany łonie,
jaki te róże czerwone na łące,
jak te słońce o zachodzie wrzące.
Znów sama ze sobą,
w roli głównej z Tobą.
I jak to wszystko w całość połączyć,
jak wszystko ze sobą zmieszać, poplączyć.
Nigdy ze mną nie będziesz tak blisko,
gdy tylko zechcesz zepsujesz wszystko.
Zatanczmy razem, jeszcze raz.
Poczuj jak ze mną płynie Ci czas...
A może znów arzem popłyniemy w ów dzień,
do krain zabawy, miłości- jak w sen.
Może znów zatańczymy miedzy wspomnieniami,
tak niech czas się zatrzyma między westchnieniami.


Wyslano: 2008-02-01 18:56
Sabina Anna 15:28:28 dodano w 29 dniu 12 miesiąca roku pańskiego 2008 [Powrót] Parę groszy od Was